Oglądam dużo, czytam nie mało, ale pisać o tym nie mam kiedy. Trochę jak w starym dowcipie, że mam taki zasuw, że nie mam kiedy taczki ładować. No, ale o czym, jak o czym, ale o Ant-Manie musi być. Scott (znany mi dotychczas z głupawych komedii Paul Rudd) odsiedział swoje za włamanie do firmy, któraCzytaj dalej „Co w trawie piszczy wg Marvela [Film: Ant-Man]”
Archiwa autora: Limes
Sprzątanie jako sens życia? [Magia sprzątania, Marie Kondo]
Sprzątanie to u mnie niekończący się temat. Jako dziecko byłam niezwykłym bałaganiarzem, nie można mnie było w żaden sposób zmotywować do sprzątania. Później, już na studiach, niby miałam czyściej, ale zawsze miałam problem z chowaniem ubrań do szafy. To była moja największa zmora. Nawet jeśli były już poukładane (moja mama – mistrz świata – składa pranieCzytaj dalej „Sprzątanie jako sens życia? [Magia sprzątania, Marie Kondo]”
Że w głowie mi się nie mieści [Film: W głowie się nie mieści]
Lubię kreskówki Pixara, lubię też Disneya. Ogólnie kreskówki są dobre. Nic zatem dziwnego, że zaciągnęłam męża (który w ogóle się nie opierał) na W głowie się nie mieści. Widzieliśmy trailery już pół roku temu i wyglądały tak zachęcająco, że szkoda nie skorzystać. Fabuła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach – rzeczywistości i… świadomości? Jakoś tak. WCzytaj dalej „Że w głowie mi się nie mieści [Film: W głowie się nie mieści]”
Mad Max [Film: Mad Max. Na drodze gniewu]
Wczoraj miałam okazję zobaczyć Mad Maxa. Był to pierwszy film z serii, który widziałam i choć oglądałam go z szeroko otwartymi oczami i opadniętą szczęką, muszę przyznać, że bawiłam się jak prosię! Najpierw napiszę najważniejsze – nie musisz znać wcześniejszych części, żeby ze zdumieniem obserwować rzeczy dziejące się na ekranie. Nie mniej ważne jest to,Czytaj dalej „Mad Max [Film: Mad Max. Na drodze gniewu]”
Kolejny bunt robotów, bardzo wyczekiwany [Film: Avengers. Czas Ultrona]
Najbardziej wyczekiwany film tego roku od Marvela już w kinach (czekaliście miesiąc na polską premierę, czy próbowaliście oglądać kamerówki z USA i zza Uralu?). Avengersi wrócili trzech latach, żeby znowu zniszczyć kawałek świata. Jak mawiał Hitchcock, dobry film powinien zaczynać się trzęsieniem ziemi, a potem napięcie rośnie. Nie inaczej jest w Avengersach, którzy już wCzytaj dalej „Kolejny bunt robotów, bardzo wyczekiwany [Film: Avengers. Czas Ultrona]”
Konflikt twórcy z dziełem [Film: Ex machina]
Nie rozumiem, dlaczego kluczowym osiągnięciem człowieka miałoby być stworzenie androida? Refleksja posthumanistyczna, zwykle związana z buntem maszyn i wyginięciem ludzkiej rasy jest wdzięcznym tematem filmów takich jak Robocop, Terminator, Łowca androidów, AI. Co bardziej interesujące, jakoś nikt nie mówi o tym, że androidy wybiją resztę życia na ziemi i zastąpi je sztucznymi wytworami. A przecieżCzytaj dalej „Konflikt twórcy z dziełem [Film: Ex machina]”
Serial wczesnej młodości [Serial: Star Trek. Następne pokolenie]
Ze Star Trek: The Next Generation spędziłam najpiękniejsze chwile swojej adolescencji i zapewne serial ukształtował (pospołu z B5 i SeaQuestem) moje wyobrażenie na temat przyszłości i SF w ogóle. Historia załogi Enterprise 10, która jest na badawczej misji, by poznawać nowe części galaktyki i nawiązywać stosunki dyplomatyczne z nowymi rasami. Pod wodzą kapitana Jean-Luca PicardaCzytaj dalej „Serial wczesnej młodości [Serial: Star Trek. Następne pokolenie]”
Najgorszy serial z uniwersum Star Trek [Serial: Star Trek. Stacja kosmiczna]
Przyszedł czas na obejrzenie Star Trek: Deep Space 9. Broniłam się przed tym rękami i nogami, bo w pamięci zostało mi z dzieciństwa wspomnienie złego serialu, w porównaniu z którym Posterunek na końcu wszechświata (czy ktokolwiek to jeszcze pamięta?) to było arcydzieło sztuki filmowej dla koneserów o wysmakowanym guście. I tym złym serialem była StacjaCzytaj dalej „Najgorszy serial z uniwersum Star Trek [Serial: Star Trek. Stacja kosmiczna]”
Kiedy powstało science fiction [Felieton]
Często wśród badaczy nie ma zgody co do powstania odrębnej literaturym którą znamy jako science fiction. Jedni chętnie szukają jej początków w starożytności (np. u Platona, Lukiana itp.), inny czekają do literatury modernistycznej, pozostali uważają, że to technika narracyjna z XX w. Jasne jest dla mnie, że aby mówić o literaturze popularnej (a w takimCzytaj dalej „Kiedy powstało science fiction [Felieton]”
Gdy James Bond okazuje się lamusem [Film: Kingsman. Tajne służby]
Tajni agenci są świetni. Kto nie lubi ludzi, którzy chodzą ubrani elegancko, mają dostęp do najnowszych technologii, śmiercionośnych broni i bardzo seksownie wyglądają, lejąc ręcami swemi wrogów ludzkości? Eggsy (Taron Egerton) traci ojca w wieku wczesnodziecięcym. Dostaje w zamian obietnicę dowolnej przysługi. Jego matka wdaje się w złe towarzystwo, on sam rzuca szkołę i nieCzytaj dalej „Gdy James Bond okazuje się lamusem [Film: Kingsman. Tajne służby]”