Serial powstał na podstawie serii powieści Michaela Connelly’ego o Harrym Boschu (Titus Welliver), detektywie z Los Angeles. Fabuła zawiązuje się podczas procesu o zastrzelenie podejrzanego oraz zaniedbania podczas służby i pościgu. Jest zawieszony na czas procesu, ale gdy dowiaduje się o zwłokach nastoletniego chłopca, angażuje się w śledztwo. Jedyny problem, jaki się pojawia, to fakt,Czytaj dalej „Jak Hieronymus Bosch zetknął się ze śmiercią [Serial: Bosch]”
Tagi archiwum: popkultura
Niech cię książka kopnie w jaja [Kameleon, Rafał Kosik]
Dopiero miałam okazję przeczytać powieść Rafała Kosika z 2008 r. i już żałuję, że tak późno. Nagrodzona Nagrodą Zajdla, Sfinksem oraz nominowana do Nagrody Żuławskiego – dlaczego nie tknęło mnie wcześniej? Noan jest mieszkańcem farmy na planecie Ruthar Larcke. Jego pasją jest oglądanie nocnego nieba i gwiazd, które opisuje w specjalnej księdze. Brat i ojciec nieCzytaj dalej „Niech cię książka kopnie w jaja [Kameleon, Rafał Kosik]”
Nie ma się z czego śmiać na Marsie [Film: Marsjanin]
Zawsze gdy pojawia się film na podstawie książki, mam ambicję najpierw czytać. Tym razem rzeczywistość mnie przerosła, musiałam zrezygnować z lektury. Gdy poprosiłam męża o zorganizowanie komedii romantycznej na sylwestra, uraczył mnie co prawda Mattem Damonem, ale na poważnie. Załoga statku badawczego zbiera próbki na Marsie, gdy zaskakuje ich potężna burza. Uciekając, Mark Watney (Matt Damon)Czytaj dalej „Nie ma się z czego śmiać na Marsie [Film: Marsjanin]”
Czy Abrams obudził w Was moc? [Film: Gwiezdne Wojny. Przebudzenie Mocy]
Od dwóch lat wszyscy żyliśmy nową nadzieją na powrót Jedi. Abrams mamił nas pięknymi trailerami, ale przecież całe zakony wyznawców Lucasa czekały, żeby udowodnić niedowiarkom, że pierwsze trzy epizody Lucasa to arcydzieła, w porównaniu do tego wyrobnika od trekkie. Uwaga, będą spojlery. Osią fabuły jest poszukiwanie mistrza Jedi, niejakiego Luke’a Skywalkera. Najstarsi Indianie zapewne pamiętają,Czytaj dalej „Czy Abrams obudził w Was moc? [Film: Gwiezdne Wojny. Przebudzenie Mocy]”
Nie mam co na siebie włożyć i nie mam co oglądać. Seriale na jesień 2015
Zanim popełnię posta z cyklu: co jest w mojej torebce, albo coś równie fascynującego (no cóż, akurat bardzo lubię patrzeć, co babki noszą w swoich furlach i neverfullach i głęboko się zastanawiam, jak one to robią, że one rzeczywiście są neverfull), opowiem Wam o moich odczuciach w sprawie seriali z bieżącego sezonu. 1) iZombie: serialCzytaj dalej „Nie mam co na siebie włożyć i nie mam co oglądać. Seriale na jesień 2015”
Retro jest sexy [Film: Kryptonim U.N.C.L.E.]
Ostatnio mamy wysyp wszystkiego, co jest retro – czerwona lodówka z uchwytem rodem z Cudownych lat jest fajniejsza niż biały mińsk. Radio żywcem przeniesione z projektu Dharma będzie chętniej słuchane niż nowoczesny kasprzak, a moda z lat 60. jest bardziej interesująca niż zwykłe dżinsy i koszulka. Podobnie jest z filmami i serialami – lata 60.Czytaj dalej „Retro jest sexy [Film: Kryptonim U.N.C.L.E.]”
Inni są tacy sami, to ludzie są inni [Srebrzyste wizje, Anne Bishop]
Znowu przeczytałam książkę. To już się robi prawdziwe szaleństwo, ale gdy zobaczyłam trzeci tom cyklu Inni Anne Bishop, to nie mogłam się powstrzymać – wszak ciągle czekam, kiedy Simon odkryje, że chce iść na dziko z Meg. W Srebrzystych wizjach Meg postanawia kroić się na spokojnie, żeby móc odpowiadać na konkretne pytania, zamiast uwalniać przypadkoweCzytaj dalej „Inni są tacy sami, to ludzie są inni [Srebrzyste wizje, Anne Bishop]”
Wyparty film [Film: Imperium robotów. Bunt człowieka]
Znowu byłam w kinie. Najlepiej z tej wyprawy zapamiętałam trailer do drugiej części Maze Runner. To nie świadczy dobrze o samym filmie. Tym razem padło na kancerogenną młodzieżówkę postapo – Imperium robotów. Bunt człowieka. Że niby kto się tam pierwszy zbuntował – nie wiem, ale byłam w czołówce. Co do treści – roboty opanowują ziemię,Czytaj dalej „Wyparty film [Film: Imperium robotów. Bunt człowieka]”
Co w trawie piszczy wg Marvela [Film: Ant-Man]
Oglądam dużo, czytam nie mało, ale pisać o tym nie mam kiedy. Trochę jak w starym dowcipie, że mam taki zasuw, że nie mam kiedy taczki ładować. No, ale o czym, jak o czym, ale o Ant-Manie musi być. Scott (znany mi dotychczas z głupawych komedii Paul Rudd) odsiedział swoje za włamanie do firmy, któraCzytaj dalej „Co w trawie piszczy wg Marvela [Film: Ant-Man]”
Że w głowie mi się nie mieści [Film: W głowie się nie mieści]
Lubię kreskówki Pixara, lubię też Disneya. Ogólnie kreskówki są dobre. Nic zatem dziwnego, że zaciągnęłam męża (który w ogóle się nie opierał) na W głowie się nie mieści. Widzieliśmy trailery już pół roku temu i wyglądały tak zachęcająco, że szkoda nie skorzystać. Fabuła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach – rzeczywistości i… świadomości? Jakoś tak. WCzytaj dalej „Że w głowie mi się nie mieści [Film: W głowie się nie mieści]”