Obfitość w uniwersum Mroza powoduje, że postaci mogą migrować z jednej serii do drugiej. Dzięki temu Gerard Edling pomiędzy pierwszym a drugim tomem mógł przejść metamorfozę z najbardziej irytującego behawiorysty w historii literatury do tej postaci, o której czytamy. Osadzony w więzieniu pod koniec pierwszego tomu, w Iluzjoniście cieszy się już wolnością, którą odzyskał dziękiCzytaj dalej „Człowiek-zagadka [Iluzjonista, Remigiusz Mróz]”