Tańcząca furia [Furia, Robert Ziębiński]

Furię przeczytałam z polecenia Wielkiego Buka – skusiła mnie przerysowana fabuła, bo przecież uwielbiam filmy tego typu: Nikita, John Wick czy Dom w głębi lasu  to dla mnie idealne pozycje na sobotnie wieczory. A czy książki w tej formule się sprawdzają? Kalina jest nauczycielką polskiego w Kościanie pod Krakowem, ma prawie czterdzieści lat, jeździ javąCzytaj dalej „Tańcząca furia [Furia, Robert Ziębiński]”