Zupełnie inny świat [Pamięć Babel, Christelle Dabos]

Minęły trzy lata od zniknięcia Thorna i karnego powrotu Ofelii na Animę. Jednak niespodziewanie, podczas święta zegarów, Ofelia zostaje wezwana i stawia się na nową przygodę. Podejrzewa, że Thorn przebywa na arce Babel i tam właśnie się udaje, umykając Nestorkom oraz Obserwatorce.

Mocną stroną serii Lustrzanna jest światotworstwo. W trzecim tomie autorka przeszła samą siebie, budując alternatywną Amerykę lat 50., podkreślając różnice kulturowe językiem – dla nas angielskie wstawki są bardziej niż czytelne, a w zestawieniu z relacjami z innych arek nabierają nowych znaczeń.

A zatem Babel to arka najbardziej rozwinięta, głównie za sprawą automatów Lazarusa, które zastępują ludzi na coraz większej ilości stanowisk – od udzielania informacji, sprzątania, po prace dziennikarsko-śledcze. Babel jest jednocześnie głęboko sformalizowany i to zderzenie kulturowe jest dla Ofelii źródłem początkowych kłopotów. Przyjmuje bowiem przykrywkę słabej animistki, a zatem osoby niemal pozbawionej mocy, powinna zatem nosić białą tunikę, a długa, wiktoriańska suknia z animy może ściągnąć na nią kłopoty. A przecież miała szukać Thorna swojego męża, który zniknął z celi na Biegunie.

Napędzana jedynym celem Ofelia zapisuje się do kompanii zwiastunów, by tam – w ostatnim miejscu, które ostało się ze starego świata, i o które upomina się jej pamięć – szukać zbiega z Bieguna.

Pamięć Babel, podobnie jak wcześniejsze powieści, nie unika pewnych błędów, niedopowiedzeń, a jednocześnie jest wciągającą historią, która przynosi kilka odpowiedzi na pytania z poprzednich tomów, ale rodzi też wiele więcej nowych pytań i powoduje, że czekam z niecierpliwością na tom zamykający tę niezwykłą serię.

Autor: Christelle Dabos
Tytuł:
Pamięć Babel
Tłumaczenie:
Paweł Łapiński
Wydawnictwo:
Entliczek
Data:
2020

Dodaj komentarz